![]() |
Hmm <2003> :P stare dzieje ble ble a fu :) :)Na początku sądziłem ze to amora szczała ,a ty zrobiłaś za mnie wała byłaś słodka jak malina już myślałem ze to ty ta jedyna lecz z czasem zrozumiałem ze źle wybrałem: me serce złamałaś w pół i w jednej chwili czułem jakbym udeżył w stół udeżyłem w stół nożyce się obróciły i w mej głowie mentlik zrobiły zastanawiałem, się dlaczego ja ? czym zawiniłem? co ja takiego zrobiłem ??? nie mogłaś wybrać innego cieszyć się. śmiać do niego ? nie mogłaś ?? a spodkałem cie przypadkiem mogłem opuscić pole bitwy a nie flirtowac bajerowac i teraz załuje bo mi sie spodobałaś w mym serccu w całej okazałości powstałaś pamietam te chwile kiedy szliśmy obok siebie chciałem cie przytulic mieć przy sobie i poczuć się jak w niebie lecz coś mnie zaczymało ,pochamowało ten lek ze mnie odtrącisz, odepchniesz dlaczego dlaczego tego nie zrobiłem moze sie wstydziłem ? wiem że jeszcze wtedy myślami błądziłem nawet niewiesz co rozkminiłem ale wiedz ze się zmieniłem ref a teraz jest za późno nadszedł czas na wszelkie zmiany choc mohje sercxe dalej ma do ciebie plany zalezy mi na tobie chce zebys to wiedziała i do mego serca z czasem zapukała 2 puk puk co to jest za chuk ?? kim jesteś co tu robisz po co w mej głowie mentlik od nowa rodzisz ? nie baw sie mną jak pajacykiem bo to do mnie nie pasuje lepiej ściągni maske i okaz swe zamiary lepiej teraz niz póxniej kiedy bede schorowany schorowany tęsknotą jak papóźki ary pióra seobie wyrywają bo jak tęsknią nie świerkają w własnym smutku pogrązone... ja tak nie chce nie moge lepiej dziewczyno daruj sobie !! ref chyba wolał bym być kaleką ślepcem wtedy nie ujzał bym twojej urody piekności zaradnośc i znów ja ?? 3 ja i ma cała osoba ja w zasadzie jestem niczego sobie choć i tak jak kazdy znajde sie kiedyś w grobie na dnie zakopany wtedy pragne być kochany chciałbym zeby o mnie pamietano od czasu do czasu wspominano a ja otula was opieką kiedy bedziecie śnić pod zamkniętą powieką tylko chciał bym przezyc me zycie z czymś z jakąś uciechą może tą pociechą będziesz Ty od razu mówie tu nie pomogą łzy zostaniesz nią ?? Tą JEdyną - oczywiście Dziewczyną Powiedz mi dlaczego nią nie zostałaś ?? może nie byłem ciebie wart a z moich ust brzmi to jako żart bo przecież miłość nie jest jak conflejksy z rana po jednej paczce kolejna jest ci dana nie daj się otłmanić sobą manewrować bo życie jest jak wojna której nic nie powstrzyma tak jak na ulicy zbójecka zadyma każda strona ponosi ofiary kiedyś mówiono ze w imie wiary!!! Takie farmazony chłopi łykali a dlaczego bo hip-hopu nie słuchali W tamtych czasach tego nie było tak wiec ziomek doceń to póki to się nie zmieniło Bo z czasem wszystko odchodzi jak wrak zatopionej łodzi Gnije powoli się rozkłada Oto ,moja rada : Doceniaj to co masz! Bo wspomnienie to nie starz To nie jest jak fach strazaka ulicznego pomywacza Wspomnienia Z czasem zanikają i w ten sposób w (sercu) dziury powstają Których żadna łata nie zakryje Bo gdy cierpisz to ja WYJE!! Krzycze do ksieżyca w nostali pogrązony Czuje się jak koń wywożony-stracony Odciety od wolności od natury od swojego pana posiadłości Ty wiesz ze to mnie złości?? Kiedyś niczego nie doceniałem z góry na ludzi spoglądałem Z czasem wszystko zrozumiecie w waszych głowach to rozkminicie Rade dacie nie przegracie Cynicznych odpowiedzi nigdy jej nie udzielaj Z szacunkiem słowa wybieraj !! Z tolerancją i kulturą tak jak amor nad ciemną chmurą Spogląda na człowieka i jak myślisz na kogo czeka ?? Na Tą jedyną co przez życie przechodzi jak pod kurtyną co nie myśli ze to gra I wie jaka jest jej rola Ona nie gra nie udaje co nie wiezysz mi ? mylisz ze się mazgaje ? Trafić na nią jest jak 1 do miliona Niekiedy myslisz ze to Ta upragniona musisz się z nią dogadać Tak jak ja rymy składać Bo one łudne aluzje zawierają Które w twojej głowie pozostają Przyznam się one coś w sobie mają kocham-koniki 2004-06-19 14:03:41 skomentuj (2) |